Szybki wzrost płac
Bardzo szybki wzrost płac w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych zrodził przekonanie – pisał „Sztandar Młodych” – że będzie to zjawisko trwałe i że w ciągu niezwykle krótkiego okresu uda się w konsumpcji uzyskać poziom krajów najwyżej uprzemysłowionych. A wiadomo, że jest to niemożliwe lub byłoby możliwe tylko wówczas, gdyby społeczna wydajność pracy rosła co najmniej tak szybko jak apetyty konsumpcyjne. Wzrost poziomu konsumpcji może być czynnikiem napędowym rozwoju gospodarczego, ale musi być ukształtowany racjonalnie, w proporcji do możliwości. Trzeba więc ostrożnie snuć wizje w tej dziedzinie.”
Dodatkowe źródła finansowania deficytu
W jaki sposób zareagowano na te niepokojące sygnały? Doraźnie postanowiono szukać dodatkowych źródeł finansowania powstałego deficytu. Do połowy 1974 roku brano głównie kredyty na inwestycje, potem zaczęto szukać kredytów finansowych na spłatę zadłużenia. Ponieważ trudno było o kredyty finansowe średnio- i długoterminowe, szybko zaczęto brać liczne kredyty krótkookresowe, z kilkumiesięcznym terminem spłaty. Na początku Continue reading
Instytucje odpowiedzialne za kasę państwową
Instytucje odpowiedzialne za kasę państwową nie alarmowały, że w latach 1980-1984 czeka kraj kumulacja spłat odsetek i kredytów. Czekano, tylko na co? Na co liczono? Głównie na efekty inwestycji, na zwiększony strumień nowoczesnych wyrobów produkowanych w świeżo oddawanych do użytku fabrykach. Przekonywali o tym nie tylko ministrowie przemysłu maszynowego i ciężkiego, lekkiego i-chemicznego mówiło o tym również wielu innych urzędników i działaczy zarówno tych wyżej, jak i niżej ministra.
Fiskalny cel podwyżki cen
W tych warunkach pozostawał tylko fiskalny cel podwyżki cen, a więc powrót do budżetu państwa części pieniędzy otrzymanych przez ludność w latach 1971-1975 „za darmo” (jak to ktoś powiedział), w wyniku regulacji płac. Nasuwał się tu jednak szereg wątpliwości. Przede wszystkim społeczeństwo nie było na tego typu podwyżkę przygotowane, bo skoro na VII Zjeździe mówiono tylko o całkowitym sukcesie, bez jakichkolwiek uwag na temat trudności, to jakże przeciętny obywatel, nie znający tajników gospodarki, mógłby zrozumieć konieczność zabrania mu części uzyskanych w latach 1971-1975 dochodów. Zaciągane za granicą kredyty sprawiały, że w gospodarce wszystko się jeszcze jakoś kręciło, choć niektóre kłopoty zaczęły już wypływać na powierzchnię.